Dla takich powinien być osobny krąg piekła :(
Ganbatte!
Koniecznie!
Ja pokażę za 3 lata jak ściągnę aparat, o ile portale społecznościowe jeszcze będą istniały :D
Ostatnio najbardziej podobał mi się "Dygot" Jakuba Małeckiego i "Planeta małp" :)
Gustave from Clair Obscur: Expédition 33, made for @chunkycatt.bsky.social For those who come after 🌹
Character originally by @sandfallgames.bsky.social
#artsky #art #fanart #expedition33 #fantasyart #clairobscur #gameart #frenchart #gustave #artist #painting #krita
Ale piękna! Ta długość to moja bolączka przy sukienkach Medicine czy sukienkach w ogóle :( A z noszeniem obcasów chyba nam nie po drodze?
Dawno mnie tu nie było! Co u mnie? A gram sobie w Clair Obscur, pierwsza gra od dzieciństwa w którą gram dłużej niż godzinę :D Czytam dużo książek. Opiekuję się psem, który teraz ma kaszel kennelowy :(
I'm mad. I'm STINKING mad!
[ #art #expedition33 #clairobscur ]
Da się przepracować, Hapsik kiedyś piszczał i drapał w drzwi, a teraz sobie leży pod drzwiami ;) choć w temacie nierozdzielania nas jak np. się przytulamy jeszcze mamy troche do zrobienia
[ #art ]
Wczoraj byliśmy na dogtrekkingu, super sprawa, na pewno pojedziemy na kolejny <3
Poleżeliśmy w łóżku do późna <3 Zaraz biorę się za robotę.
Jak dziś jechaliśmy ze znajomymi to samochód zjezdżał na prawo, tak mocno wiało :o
Obstawiałam "Chłopca w pasiastej piżamie", ale w sumie prawidłowa odpowiedź była bardziej oczywista ;)
Aż tak podobne wywołują u mnie dyskomfort, czy czasem się nie pomyliłam i nie zjadłam mięsa. Ale wygląda ciekawie!
Pełno ich wszędzie, siedzę na grupach fb o pracy i tam też odklejka :( Mam wrażenie, że żyję w jakieś alternatywnej rzeczywistości, bo piszą, że w korpo to 8 tyś na rękę dostanie się z pocałowaniem ręki, a dla mnie to nieosiągalna pensja ;)
Dokładnie :D Bardzo dobrze odnajduję się w pracach typu back office, gdzie sobie coś robię z danymi, z dokumentacją. Odświeżam CV i będę działać.
Mam dużo wiedzy jak sobie lepiej radzić, treści z kursu Less stress i z programu samorozwojowego Żyj w pełni się dobrze zgrywają, ale trudno mi to wszystko wprowadzić w życie :(
Serial "Severance" przemówił do mnie i zachwycił na tylu poziomach, że na gorąco po finale drugiego sezonu, nie mogę nadal zebrać myśli żeby go porządnie zrecenzować.
"Your job needs you, not the other way around".
Restrukturyzację mamy i obiecywali coś innego, a okazywało się, że mamy wykonywać pracę którą dotychczas robiły 4 działy, w tym obsługę telefoniczną i przez czaty. To ostatnie mi siadło na psychę, bo 3 lata pracowałam w call center i moim głównym celem zawodowym było nigdy do tego nie wracać ;)
Ale syfnie, współczuję :( Wierzę, że znajdziesz szybko coś lepszego.
Cieszę się, że mimo depresyjnego nastroju nie rzuciłam wszystkiego. Z japońskiego dostałam zgodę na przeniesienie opłaty za zajęcia z marca na kwiecień, a na nosework z Hapsikiem ruszymy znowu też od kwietnia. Jestem bardzo wdzięczna, że osoby zarządzające tym się zgodziły.
Gratulacje!
Na plus ostatnio:
- odesłali mi czytnik z wymienionym akumulatorem
- znalazłam super dentystkę
- zachowanie i emocje Hapsika w miarę ogarnięte po chwilowym kryzysie
- jutro "Severance"
Na minus:
- myśli rezygnacyjne, płacz, koszmary - do omówienia z psychiatrą za tydzień
Po 2 i pół tygodnia płaczu i koszmarów stwierdzam: chore wymysły korpo nie są warte mojego załamania.
Pojechać do Japonii i jak cię zaczną pytać "jak długo tu mieszkasz?" zamiast mówić "ale dobrze mówisz po japońsku", to C2 :D
Tez rzadko jadam w centrum, ale z tych w których bywałam, najbardziej chyba tęsknię za Tajfunem, ale lubiłam też te: Wilk syty, Najadacze, The root.
Mam jedną, Ka udon. Nie wiem czy w Krakowie tak jak we Wro mnóstwo fajnych knajp się pozamykało :(
Nie przeczytałam jeszcze żadnej książki w marcu, ale na próbę zaczęłam słuchać audiobooków.
Czuję się jakby życie było grą w którą przegrywam, mimo że gram na poziomie łatwym i na kodach (nie mieszkam w kraju objętym wojną, nie jestem śmiertelnie chora, mam bliskich, dach nad głową, psa, oszczędności itd. itp).