Czasem potrzebuję przeczytać coś niezbyt mądrego.
Wampiry Hollywoodu okazały się być bardziej intrygą kryminalną niż romansidłem, mają nieco odmienne spojrzenie na wampiry i przede wszystkim plejadę gwiazd. A jakże wampirzą i to z polskim akcentem. Uwielbiam takie czytadła!
#terazczytam #książki
Aww, cudowne!
Biegam w pracy, latam w wolnych chwilach, ale udaje mi się powoli czytać "Dorę Maar. Dwa oblicza miłości". Chociaż ciekawi mnie biografia artystki, książka raczej napisana jest poprawnie, bez literackiego zacięcia. Niemniej warto sprawdzić jak mało jeszcze wiemy o Maar.
#bookskypl
Never hide rings underneath doors, for according to a Flemish superstition, that will keep witches away.
Ostatnio układam książki i w pracy i w nowym domu, a to moje ostatnie osiągnięcia.
Pozdrówki.
Matko... U mnie dopiero od środy. 🫠
Spałam 12 godzin, ale czy czuję się pełna energii? Absolutnie nie. Zaczynam więc Grzesznika i zobaczymy. Dobrego weekendu.
Jakoś dziwnie działają te moje lokalne media, skoro dowiaduję się o koziołkowej ławeczce z bluskaja. Niemniej świetna wiadomość.
I udana adaptacja duńskiego kryminału. Rozmyślałam też nad przełożeniem duńskich realiów na szkockie i chyba wyszło to naprawdę dobrze.
Wczorajszy spacer po dawno niewidzianej okolicy.
'The Cat who Saved Books' by Yuko Shimizu, New York based award winning Japanese illustrator #WomensArt
Różnorodnie! 😉
Co będziecie czytać w długi weekend? Ja kontynuuję przygodę z Jeffreyem Watersem.
#bookskypl
Dawno nie zaglądałam i od razu z zapytaniem. Chciałabym nadrobić mniej znane Hammery. (Obejrzałam każdego Draculę i Frankensteina, plus chyba pojedyncze filmy z Ingrid Pitt.) Które proponujecie obejrzeć?
#filmsky
Chyba najlepiej po Kuklany las. Krótki a fajny. 😉
Dzieje się dużo ostatnio, ale udało się odwiedzić targi książki. Najbardziej lubię wspierać niewielkie wydawnictwa, co widać po moich zakupach.
(Ania M. znowu mnie rozpoznała, fajnie być fanką takiej wspaniałej kobiety. 🖤) Tym razem tylko literatura piękna, czasem trzeba poudawać intelektualistkę.
Mam uraz do Mastertona (po jego ostatnich książkach szczególnie), ale wreszcie mogę zbadać Manitou, w formie audiobooka. Nie minęła pierwsza godzina, a mister Graham już ukazuje swojego bohatera jako narowistego ogiera. Serio, jestem całkiem znudzona cudami natury opisywanymi przez pisarzy horroru.
Obejrzeliśmy Od zmierzchu do świtu, ja po raz drugi. Nie rozumiem fenomenu tego filmu. (Salmy Hayek owszem, ale ona jest tam dosłownie przez chwilę.) Porównywanie Sinners do takiej głupotki jest moim zdaniem bardzo krzywdzące.
Wszystko się zgadza.
Jestem w połowie, ale już wiem, że to bardzo przykra, niezwykle wartościowa i na dodatek sprawnie napisana książka. Wydawnictwo Poznańskie. #bookskypl
Szukam starych kontaktów z portalu pierd3lona muska, ale to było tak dawno, że bez pomocy nie dam rady :)
Zgłoście się, Osoby, halo halo!
Wracam po przerwie grypowej. Terapia zakończona sukcesem, dieta low fodmap zmierza ku końcowi.
Poza tym raczej niewiele się dzieje, ale zdecydowanie więcej chęci do życia. I do rysowania też.
Nie ma sprawy, byłam ostatnio w bibliotece i mam co czytać na najbliższy miesiąc. :) ale jeśli coś fajnego wpadnie Ci do głowy to zawsze chętnie przyjmuję polecajki.
Tak, bardzo dobrze mi się tego słuchało. W audio chyba wciągnęłam całą serię na raz, ewentualnie bardzo szybko części postępowały po sobie, a rzadko tak robię. ;)
😮 wspaniałe to jest!
#WOMENSART blog:
Leonor Fini, a Life Far From Ordinary womensartblog.wordpress.com/2021/06/10/l...
Na @ pojawił się kolejny hasztag muzyczny, Marzec live music. Muszę przyznać, że nie do końca mi pasuje. W marcu przypominałabym raczej o kobietach, które zmieniły oblicze muzyki, choćby dla nas samych. Będę więc to robić niezależnie od trendów. Gibbons zawsze mnie porusza.
youtu.be/qj3QPx089g4?...
U, sprawdzę.
Trzymam kciuki za te perspektywy. :)