💔
Już rzygać mi się chce od tek demokracji bezpośredniej. Niech ta cala rozmową będzie już za mną.
Czyli nadaje się na premiera jak nic!
Zauważyłam, że służbowe rozmowy telefoniczne bardzo mnie drenują. Czuję się wyczerpana i potrzebuję przerwy od ludzi.
…albo mnie po prostu wlurwiają.
I jeszcze meteoryt przegapiłam!
Tak bardzo tak.
Po weekendzie z pobudką o piątej rano, jutrzejsza 6:40 jawi się niczym byczenie się do południa.
Mama z samego rana wraca do PL. Smutno.
U mnie dla odmiany czyta przychodzące powiadomienia gdy jestem na sluchawkach. Irrrytujące. Pierwszy ajfon i przepraszam ale wiele rzeczy na androidzie jest normalnych, a tu…🤦♀️
Nagłówek: wielka artystka traci wzrok!
Treść: Doda nosi minus jeden
Czy matka roku znalazła w szafie zapomniany prezent dla córki na urodziny tydzień temu? Być może.
Ale za to jaka radość 😀
Może w ostatniej chwili oblała się kawą
Jezusmarian co to za giezło? Powiedzcie, że to ai, proszę!
To nie tylko ja tak mam, że przy ćwiczeniach na brzuch mam nudności?
Bo te metaforyczne to mam jeszcze przed wejściem…
Serce pęka. Dziubutki takie dwa. Jest tu jakiś dobry duch?
Nastrój robi się sam
Kochacie swoje roślinki?
#ajakbardzo 🤭😁
Ehhhhh
Możesz przeżuwać i wypluwać!
Nie tylko Polak potrafi, w Zurychu są 10m2 kawalerki! I tanio jak barszcz 😁
Siedzę dziś w tym biurze już pięć lat, a to dopiero dwie godziny
🙁
Ta. Właśnie pierwszy komar mnie uj…
Pierwszy marca.
Pierwszy komar go mać.
Połowica widać nie uznaje półśrodków!
Chcieliscie wiosny to macie! 😊
Pierwszy tydzień po karnawale takie zakończenie huczne
Dzięki 😘
Ajj bo chodzą po mieście, napi***dalają bębnami i flecikami, wrzucają człowiekowi garściami konfetti za kołnierz i to się nazywa świętowanie końca karnawału i takie fajne jest. Brrr. (Już jadę do domu, zaraz mi przejdzie)
Nienawidzę fasnachtu. Miasto obsrane räppli i śmieciami, plus przewiercający na wylot świdrujący dźwięk flecików piccolo.
Gryzę.